Przetrwały przewód tętniczy (Botalla)-co to takiego?

utworzone przez | sty 11, 2022 | Okiem doktora | 0 komentarzy

Przetrwały przewód tętniczy (Botalla) łączy u płodu dwa najważniejsze naczynia wychodzące z serca, tj. aortę i tętnice płucną.

Przewód ten jest niezbędny do tego, żeby dziecko mogło przeżyć w brzuchu mamy. U płodu przewód ten jest otwarty. Dopiero po urodzeniu zamyka się, a następnie zrasta.

Dlatego pisałam Wam kiedyś o tym, że kobiety w trzecim trymestrze nie powinny przyjmować ibuprofenu, ponieważ powoduje on przedwczesne zamykanie się tego przewodu. Jego przymkniecie grozi pojawieniem się zmian w serduszku i niewydolności prawokomorowej. Dziecko najczęściej wymaga wówczas resustytacji i nie jest to związane z tym, że poród przebiegał nieprawidłowo, tylko z tym, że te zmiany wystąpiły w ostatnim okresie ciąży.

Istnieje cały zespół wrodzonych wad serca zwanych przewodozależnymi, w których to życie dziecka zależy od zachowania drożności przewodu Botalla. Jeżeli u noworodka podejrzewamy przewodozależną wadę serca, staramy się w pierwszej kolejności poprawić wydolność układu sercowo-naczyniowego (podając prostaglandynę E1). Kiedy właściwe rozpoznanie zostanie postawione, kierujemy na leczenie zabiegowe.

Z kolei rodzice wcześniaków pewnie już wiedzą, że często u ich maleństw przetrwały przewód tętniczy nie zamyka się. Po narodzinach musi się on zamknąć, bo powoduje różne komplikacje. Jeżeli jest drożny, to najpierw podajemy leki, które mają go zmusić do zamknięcia. Lekiem, który działa najlepiej jest właśnie Ibuprofen. Jeżeli nie zadziała lub nie możemy go podać, używamy paracetamolu. Na koniec zostaje zabieg operacyjny.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Articles

Grypa, wszystko, co rodzic wiedzieć powinien

Grypa, wszystko, co rodzic wiedzieć powinien

W ostatnich dniach przyjmujemy rekordową liczbę małych pacjentów z grypą. Podobnie sprawa ma się z rsv, który jest cały czas w natarciu. Wirus grypy jest w tym sezonie wyjątkowo wredny. Zakażenie szerzy się bardzo szybko. W tym roku, w grudniu mamy już tyle...

Zespół gratyfikacji czyli o onanizmie dziecięcym

Zespół gratyfikacji czyli o onanizmie dziecięcym

Porozmawiajmy dzisiaj o onanizmie czy masturbacji dziecięcej. I od razu ważna uwaga. Ponieważ oba te terminy wśród części z Was wywołują negatywne skojarzenia, obecnie rezygnuje się z ich używania, zastępując je innym, zespołem gratyfikacji. Trafiła do mnie ostatnio...

Czerwone flagi, czyli kiedy iść z dzieckiem do lekarza

Czerwone flagi, czyli kiedy iść z dzieckiem do lekarza

Dzwonić i umówić wizytę, czy jeszcze poczekać? Pojechać do lekarza, dmuchać na zimne, być może stracić czas, czy leczyć domowymi sposobami, ryzykując pogorszenie stanu dziecka? To są pytania, które niejeden raz zadał sobie każdy rodzic. A zatem dzisiaj będzie o tym,...

RSV – czy jest się czego bać?

RSV – czy jest się czego bać?

Co roku w sezonie jesienno-zimowym oddziały pediatryczne i neonatologiczne wypełnione są małymi pacjentami, którzy zostali zakażeni wirusem RSV. Kontakt z nim ma nawet 95% noworodków i dzieci do 2. roku życia. Nie zawsze wywołuje on poważne konsekwencje zdrowotne,...

Sign up for more tips!